Jeżeli spełni się najczarniejszy scenariusz to Polski miasta takie jak Gdańsk, Malbork, Mielno, Dąbki, Darłowo znajdą się pod wodą. Na świecie dołączą do nich na przykład Amsterdam i Buenos Aires.  Uniwersytet Waszyngtoński wraz z Instytutem Technologii Nasa Jet Propulsion Laboratory opublikowały wyniki badań lodowca Thwaites, które są naprawdę niepokojące. Topniejące się lody Antarktyki mogą spowodować podniesienie się poziomu mórz od 50 cm do nawet pięciu metrów. Właśnie ta górna granica oznacza wyrok dla wielu nadmorskich miejscowości na całym świecie.

pingwin 1Thwaites to jeden z sześciu wielkich lodowców Antarktyki, które sklasyfikowano jako niestabilne. Jego powierzchnia to około 182 tysiące kilometrów kwadratowych. W ciągu sześciu lat prędkość jego topnienia wzrosła dwukrotnie, a w porównaniu z latami dziewięćdziesiątymi ubiegłego wieku – pięciokrotnie. Obecny poziom wody w morzach jest o 20 cm wyższy niż w czasach przed globalnym ociepleniem. To wystarczy by uruchomić proces corocznych podtopień w nadbrzeżnych miastach. Przez około 2 tysiące lat, do końcówki XIX wieku, poziom mórz był prawie zupełnie stabilny jak przekonuje Smithsonian Institution. Natomiast coroczny wzrost poziomu wód wzrósł dwukrotnie. Te ramy czasowe pokazują jak znaczący wpływ ma człowiek i rewolucja przemysłowa na klimat. Antarktyka ma w sobie około 90% lodu całej Ziemi. W przeciwieństwie do Arktyki, większość jego jest na lądzie. Przeciętna grubość pokrywy lodowej to 2,5 km, w najgrubszym miejscu prawie 4,5 km. Gdy tonie lód Arktyki, który w większości jest pod postacią i tak znajdujących się w części w wodzie gór lodowych – skok nie jest tak duży jak w przypadku lodu na lądzie.
Źródło: National Geographic

Nasi Grantodawcy i Partnerzy

UE_FS.pnglogo_FE_Infrastruktura_i_Srodowisko_rgb-1.pngpartner_01.pngpartner_02.pngpartner_03.pngpartner_04.pngpartner_05.pngpartner_06.pngpartner_08.pngpartner_09.pngpartner_11.pngpartner_12.pngpartner_13.png

odwiedź Nas

Fundacja Ekologiczna 
Zielona Akcja

al. Orła Białego 2,
59-220 Legnica